FreshMail.pl

Lubię pisać!

Chcesz poczytać?

Nie dajmy się zwariować

Nie dajmy się zwariować. Żyjemy w krainie manipulacji i kłamstwa, która osiągnęła niebywały poziom. Jesteśmy jej współtwórcami, a nie bezwolnymi ofiarami. Jako artyści musimy wypracować w sobie aktywną postawę wobec świata. Nie kompromitujmy złotych myśli, bo być może...
Read More

Zdjęcie, które nie pozwoliło mi dziś spać

Są takie zdjęcia, od których nie można oderwać wzroku. Patrzysz na nie i widzisz swoje najgłębsze, najskrytsze myśli. W liniach, kolorach, kadrze zawarta jest czasem cała historia człowieka. Czasem ludzkości. Możesz się ze mną nie zgodzić, ale przyznasz, że są takie...
Read More

Balkon przyjazny pszczołom

Wypadkową dzieciństwa spędzonego na wsi i działce oraz ogrodnictwa miejskiego (urban gardening) jest moja pasja do żywych roślin. Staram się ją pielęgnować na swoim balkonie, który corocznie w sezonie letnim zamienia się w mini ogródek. W tym roku motywem przewodnim...
Read More

Parapetówka. Jak komunikować do sąsiadów?

Gdy z Leszkiem przeprowadziliśmy się po raz pierwszy do mieszkania postanowiliśmy podtrzymać piękną tradycję parapetówki. Z tej okazji popełniłam tekst, który możesz przeczytać poniżej. Wydrukowany rozwiesiliśmy w windzie i na kilku piętrach w bloku. To był dobry...
Read More

Rajskie ptaki ulicy. Street art Opola

Gdy rozlewałam dziewczynom Sex on the Beach przyszła wiadomość: W weekend powstanie nowa praca także będziesz miała świeżynkę w poniedziałek. Chwilę potem siedząc już w leżaku i słuchając babskich historii wyskoczyło mi na Messengerze zdjęcie pięciu osób w czarnych bluzach z naciągniętymi kapturami. Stali przy ścianie uzbrojeni w… pędzle. Odłożyłam telefon na bok, zaciągnęłam się drinkiem i pomyślałam, że warto ubrać się wygodnie, gdy będę szukać dorodnych okazów opolskiego street artu. Z tym jednak jest jak na safari, bez przewodnika zginiesz w gąszczu miejskiej dżungli. Prosząc Piotra z Street Art Opole o pomoc, wiedziałam, że od razu trafię w te najpiękniejsze miejsca. I tak oto w poniedziałek, zaopatrzeni w aparaty i rowery (niestety hulajnoga musiała zostać w domu), ruszyliśmy szlakiem sztuki ulicznej Opola.  czytaj dalej…

Budapeszt rok później. Ichi-go ichi-e

Budapeszt rozpalił we mnie gorące uczucie. Architektura zapierała dech w piersiach. Elegancja, międzynarodowy gwar, rozmach i jednocześnie młodzieńczy luz wypływający z Erzsébet tér sprawiły, że przysięgłam sobie: wrócę tu jeszcze. Słowa dotrzymałam, ale też zrozumiałam japońskie ichi-go ichi-e. Nigdy nie wraca się w oczekiwaniu, że będzie jak dawniej. Nie będzie.  czytaj dalej…

Balkon przyjazny pszczołom

Wypadkową dzieciństwa spędzonego na wsi i działce oraz ogrodnictwa miejskiego (urban gardening) jest moja pasja do żywych roślin. Staram się ją pielęgnować na swoim balkonie, który corocznie w sezonie letnim zamienia się w mini ogródek. W tym roku motywem przewodnim są pszczoły. Jakie rośliny wybrać, by obie strony – ogrodnik i owady – były zadowolone?  czytaj dalej…

Bez tych aplikacji z pewnością zginę

Wszystko jest teraz „smart”, czyli niby „mądre”. Ale to nie znaczy, że my tacy jesteśmy. „Smart” jest phone, a my jesteśmy głupi – stwierdziła Zuzanna Skalska w wywiadzie dla Wysokich Obcasów. Bo czy przetrwalibyśmy dzień bez kalendarzy Google’a, klientów poczty w telefonie czy Messengera? Jak zapamietać wszystkie ważne daty, rzeczy do zrobienia, złożyć szybko życzenia? O tym dziś na moim blogu.  czytaj dalej…

Czy hulajnoga sprawdza się w Opolu?

Hulajnoga, piekła nie ma! Minął miesiąc odkąd stała się ona moim podstawowym środkiem transportu po Opolu. Dlaczego zdecydowałam się na zakup hulajnogi, której cena jest porównywalna z świetnym rowerem z drugiej ręki? I czy zdaje egzamin na wszechobecnej kostce w stolicy regionu? Odpowiedzi znajdziesz poniżej.  czytaj dalej…

Throwback #3

Throwback to szybki i treściwy przegląd rzeczy, które zainteresowały mnie w ubiegłym tygodniu. Traktuj to jako narzędziownię i inspirację. Sprawdźmy co przygotowałam w tym tygodniu. czytaj dalej…

Zrozumieć „Lemonade”

Najbardziej nie szanowaną osobą w USA jest czarna kobieta – Malcolm X . O Lemonade można powiedzieć wiele, ale to co dla publiczności było największym zaskoczeniem, to polityczne – rasowe zaangażowanie mainstreamowej artystki. Żeby zrozumieć ostatni album Beyoncé, trzeba sięgnąć do wciąż mało popularnej w Polsce, historii Afroamerykanów i ruchu praw obywatelskich. Przygotowałam krótką ściągę z filmów, książek i utworów, które pomogły mi lepiej zrozumieć ten temat. Pomogą i Tobie, jeśli chcesz wiedzieć więcej.   czytaj dalej…

Throwback #2

Throwback to szybki i treściwy przegląd rzeczy, które zainteresowały mnie w ubiegłym tygodniu. Traktuj to jako narzędziownię i inspirację. Sprawdźmy co przygotowałam w tym tygodniu. czytaj dalej…

Throwback #1

Krótkie i treściwe podsumowanie ubiegłego tygodnia z wskazówkami jak żyć. Bo w sumie czemu nie. Mój cyrk, moje małpy. Przedstawiam Throwback #1. 🙂  czytaj dalej…

Zapach Grecji

Zaczęło się od perfum jednej z Greczynek, które w jednej sekundzie przypomniały mi o słodkich chwilach spędzonych w Anglii. Jakie zapachy przywodzą mi na myśl widok Grecji? Przekonajmy się!  czytaj dalej…

Idę do klubu dla lesbijek

Tyle razy wspominałam, że jestem za stara na to, by ktoś polewał mnie regularnie drinkiem na parkiecie, bo uznał, że może swobodnie tańczyć z kieliszkiem w ręce. Lub przypalał papierosem, bo w sumie, dlaczego by nie skakać między ludźmi z odpalonym petem. Przymykam wciąż na to oko, ale jest jedna rzecz, która zachęca mnie do tego, by coraz częściej pojawiać się w klubie dla lesbijek.  czytaj dalej…

Saloniki. Białe Miasto

W promieniach słońca siedziałam na nabrzeżu i kołysałam nogami na wodami Morza Egejskiego. Po lewej stronie ogromna sala koncertowa i elegancki klub jachtowy Omilos. Po prawej sławne Parasolki, pomnik Aleksandra Wielkiego, Biała Wieża i reszta miasta. Z tego miejsca Saloniki wyglądają jakby były z białego marmuru. W tym obrazku można się zakochać, bo druga co do wielkości grecka metropolia, prezentuje się tu jak na tych wszystkich katalogach biur podróży. Na szczęście, prawda jest zupełnie inna. czytaj dalej…

9 pomysłów na Uniwersytet Opolski

Aneta popatrzyła na mnie wielkim oczami, strzepnęła papierosa i powiedziała to tak, jakby uczyli tego w przedszkolu zaraz obok literek i cyfr: – Nie możesz wymagać od faceta, żeby się domyślił. Bo skąd niby biedny chłop ma to wiedzieć?

Ale to nie jest tak, że tylko mężczyźni się nie domyślają. Często świat nie wie czego chcesz od niego, więc jak ma Ci pomóc w realizacji? Naoglądałam się różnych uczelni i spędziłam sporo czasu ze studentami z innych miast i państw, by wyciągnąć wnioski. Dlatego dziś prezentuję 9 pomysłów na Uniwersytet Opolski.  czytaj dalej…

Potrzebuję Twojego wsparcia

Postanowiłam, że w tym roku nie będzie żadnych postanowień noworocznych. 🙂 Przyznaje jednak, że od dłuższego czasu chodził mi po głowie pewien pomysł i doszłam do wniosku, że nie ma co dłużej czekać. Znasz ten dowcip o cyrku i wchodzeniu całym na biało? To właśnie Ty, wchodzisz w tym momencie cały na biało.  czytaj dalej…

Dziesięć razy Agnieszka Osiecka

Królowa ubierania codzienności w słowa. Agnieszka Osiecka.

Jej niewątpliwy dar dobierania słów i zabawa nimi zachwycały mnie odkąd pamiętam. Zdania jak To miała być nieżyciowa historia, bukiecik białych fiołków czy To jest słownictwo ludzi o uszminkowanych ustach, brudnych majtkach i pustych duszach, kazały na nowo mi się zastanowić nad fenomenem języka polskiego. Bo nie jest tak śpiewny jak hiszpański, drgający jak szwedzki czy plumkający jak francuski. Jest szeleszczący i może to być szelest reklamówki albo satyny. Osiecka woli satynę.  czytaj dalej…

Chcę dostawać słodkie maile od Meg!

Zapisuję się na newsletter. Wypiszę się, gdy tylko zechcę.

FreshMail.pl