3 dni temu Impulsy wyruszyły w trasę, tym samym wprowadzając powiew świeżości w przewozy kolejowe. Dziś na własnej skórze sprawdziłam jak sprawdzają się świeżutkie i pachnące pociągi. 

Przyznam szczerze, dopiero w drodze powrotnej z Brzegu, zauważyłam, że jadę Impulsem. Pomogły mi w tym już na wpół nadmuchane balony z logiem Przewozów Regionalnych. Logika nakazała połączyć informacje znalezione w artykule red. Hanszke z nowym wnętrzem mojego pociągu. Podekscytowana tym faktem, postanowiłam porównać możliwości Impulsów opisane w NTO z tym co mam przed sobą.

Bo liczy się wnętrze

– To najnowocześniejsze składy, którym nie brakuje niczego – mówił Zbigniew Konieczek,prezes spółki Newag z Nowego Sącza. – Są wyposażone w 176 miejsc, a wnętrze zostało dostosowane do przewozu osób na wózkach inwalidzkich, oprócz tego są: system informacji pasażerskiej, m.in. o trasie, prędkości, postojach, automatyczny system liczenia podróżnych, elektryczne gniazdka przy fotelach, miejsce wyznaczone do przewozu rowerów – wyliczał prezes i podkreślał, że są to też pociągi bardzo bezpieczne (motorniczy wie co dzieje się trasie, którą przejeżdża).

źródło: nto.pl 

Przyznać trzeba, że Impulsy są przestronne i swobodnie można się w niech poruszać. Czy zmieści się tam wózek inwalidzki? Wydaje mi się, że tak, podobnym Impulsem jechałam z Łeby do Gdyni Głównej i widziałam jak matki z wózkami bez problemu się mieściły w przejściach. Jeśli jednak wózek inwalidzki różni się znacząco od pełnego (nie spacerówki) wózka dziecięcego w zajmowanej powierzchni, to cofam te słowa.

System informacji pasażerskiej był wyłączony, więc dla osób, które rzadko jeżdżą tą trasą (Opole – Brzeg) było to mało pomocne rozwiązanie, które jak zauważyłam, jest już standardem w przewozach. Nie rozumiem też podekscytowania prezesa spółki Newag miejscami do przewozu rowerów. Podobnie jak system informacji pasażerskiej odbieram to w kategoriach podstawowego wyposażenia pociągu. Są, można zaczepić koło o hak i jechać, żadna innowacja.

Cieszy mnie fakt elektrycznych gniazdek pod fotelami podróżnych. W końcu będzie można podładować telefon czy laptopa w długiej podróży! Niestety nie miałam okazji przetestować czy prąd faktycznie w nich płynie, ale pozostaje mi wierzyć, że już niedługo będę korzystać z tego dobrodziejstwa. Wierzyć to słowo klucz, zwłaszcza w kontekście wifi.

O 11.47 wypełniony VIP-ami i podróżnymi, którzy zdobyli wcześniej bilety na specjalny przejazd (m.in. za pośrednictwem nto), pierwszy pociąg odjeżdża do Brzegu. Bliźniak zostaje – kolej przez megafon zachęca do jego oglądania.

– 160 km na godzinę, to nie żart – relacjonowali uczestnicy przejażdżki, która trwała 20 minut, w klimatyzowanym pociągu, z dostępem do wi-fi, o czym można się było przekonać przeglądając facebookowe profile tuż po starcie.

źródło:  nto.pl

3 dni później po hucznym oddaniu Impulsów do użytku, nie mogłam skorzystać z dostępu do Internetu. Po 10 minutach łączenia się z hotspotem, Impulszapytałam konduktora, czy wifi działa. Przyznał, że jeszcze nie, ale będzie. Kiedy? Niedługo. Proszę zatem nie oczekiwać, że zaoszczędzicie własne limity, na wifi jeszcze przyjdzie czas.

Klimatyzacja jest wybawieniem w upalne dni. O ile nie wyziębia Cię do kości. Jeśli  wkrótce nie wyregulują temperatury w Impulsach, pozostaje ubrać się cieplej lub poprzytulać do współpasażera. Co 36,6 to nie 18, jak to mówią.

 

Impuls

Impuls i jego klimatyzacja przyprawiają o gęsią skórkę

I apropo cytatów, to przytoczę tu słowa  Agnieszki: „Podawanie pensji w brutto, to jak podawanie długości penisa wraz z kręgosłupem”. Myślę, że tę maksymę spokojnie można zastosować, co do prędkości Impulsu.

W artykule podano, że odległość 40 km (Opole – Brzeg) pociąg pokonał w 20 minut. Wydaje mi się to całkiem możliwe, proszę Cię jednak drogi czytelniku,Impuls droga czytelniczko, byś powściągnął wodze wyobraźni. Nie uda Ci się przejechać tego odcinku w takim czasie, a na pewno nie z PKP. Rozkład jest tu nieustępliwy i mimo wszystko trzeba zatrzymać się na stacji w Opolu Zachodnim, Chróścinie Opolskiej, Dąbrowie Niemodlińskiej, Przeczy, Lewinie Brzeskim i Łosiowie. Czy między stacjami pociąg rozwinie prędkość do 160 km/h między stacjami? Pierwsza lepsza aplikacja do pomiaru prędkości pokazała mi maksymalnie 111 km/h. Biorę tu margines błędu do 4 km/h, więc niech nawet wyjdzie do 115 km/h. Gdyby działał system informacji pasażerskiej, mogłabym to porównać. Na razie stanęło na mniej niż 120 km.

Zalety Impulsu

Czy jest coś co mi się spodobało w nowym pociągu? Jasne, że tak! Jestem pod wrażeniem przestronnej toalety i jej wyposażenia. Myślę, że już niedługo odejdą w niepamięć chwile odrzucenia i wewnętrznego zaprzeczenia, gdy organizm zażąda wizyty w tym przybytku. Tu tylko uprzedzę, że wszystko działa na guziki, widoczne i duże, więc naprawdę nie ma sensu szarpać się z drzwiami. Wystarczy kliknąć. Guziki oznaczone są też braillem, więc niedowidzący mogą bez krępacji poruszać się po pomieszczeniu.

Kolejnym ułatwieniem jest wysuwany schodek, który zatyka szparę między peronem a pociągiem. Dla mnie to pokonanie mojej traumy – wpadnę w nieszczęsna dziurę i zginę pod pociągiem. A przynajmniej mój telefon. Poza tym to duże ułatwienie, gdy ma się na sobie ołówkową spódnicę, tę bardziej do stania niż chodzenia (kobiety dobrze wiedzą o co chodzi!) :).

 

Impuls

 

Impulsy mają jeździć na trasie Kędzierzyn – Koźle – Opole – Brzeg, co bardzo mnie cieszy. Komfort jazdy do domu będzie o wiele lepszy, o ile usunie się niedopracowania. Dziennikarzom zaś polecam nie zachłystywać się wielkimi otwarciami i pompami na cześć czegokolwiek, bo każdy inteligenty człowiek jest w stanie odróżnić obietnicę od jej realizacji. 😉

Szybkie podsumowanie

Działanie klimatyzacji: 0/1
Działające wifi: 0/1
Działający system informacji pasażerskiej: 0/1
Szybka podróż: 0/1
Przestronność: 1/1
Przystosowanie dla niepełnosprawnych: 1/1
Toaleta: 1/1
Gniazdka elektryczne: są, nie wiem czy działają
Miejsce na rowery: 1/1
Wygodne siedzenia: 1/1
Czystość: 1/1

Razem: 6/ 10 i 12,6 miliona złotych za jeden pociąg. W województwie opolskim ma kursować 7 Impulsów.

A Ty jak oceniasz podróż prawie 13 milionami złotych? Podziel się opinią w komentarzu.